Bojkotuj VOBRO! Przyjdź na pikietę!
Dla szefa VOBRO ważniejszy jest zysk niż życie i zdrowie pracowników! Robotnicy pracują ponad siły, po 12 godz. dziennie, niemal bez wolnych dni, w fatalnych warunkach, za niskie wynagrodzenie. Nie posiadają odzieży ochronnej, nie przechodzą niezbędnych szkoleń. Są szykanowani za niewykonanie normy, straszeni zwolnieniami... Przez to zginął 21-letni Krzysztof Pruszewicz! Szef VOBRO całą winę za śmierć zrzuca na pracownika... Krzysztof zginął w maszynie do mieszkania masy czekoladowej. Następny raz jedząc czekoladki cza-cza produkowane przez VOBRO poczuj słodki smak jego krwi i strachu! Prawda o śmierci Krzysztofa musi ujrzeć światło dzienne! Jego wypadek jest ostrzeżeniem dla wszystkich pracujących, że jeżeli będą bezmyślnie akceptować złe warunki pracy, jeżeli nie będą walczyć o swoje prawa, jeżeli nie będą protestować, to może ich spotkać podobny los. Jeżeli nie śmierć w wypadku przy pracy, to przedwczesna z powodu utraty zdrowia, przemęczenia …